Spotkanie z 24-godzinnym biznesmenem

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Spotkanie z 24-godzinnym biznesmenem

Randka z biznesmenem


Moja randka z biznesmenem
Mam na imię Kaśka. Kiedy myślę o moich randkach, najczęściej przypomina mi się ta z biznesmenem.

A zaczęło się tak: Marka poznałam korzystając z jednego z portali randkowych. Podobał mi się na zdjęciu i pisał też niegłupio. Randka miała być zwyczajna, ot spotkanie w knajpce.

Umówiliśmy się na piątkowy wieczór. Marek przybył na czas, elegancko ubrany, na powitanie pocałował mnie w rękę, no w ogóle był szarmancki i robił świetne wrażenie.

Usiedliśmy, zamówiliśmy jedzenie i zadzwoniła jego komórka. Marek przeprosił i odebrał. Nie przeprosił rozmówcy, ale przeprosił mnie i konwersował jakieś trzy minuty. Nie irytowałam się, bo w końcu różne rzeczy się zdarzają. Po skończonej rozmowie, nie schował telefonu i nie wyłączył go. Zastanowiło mnie to, ale nadal siedziałam cicho. No przecież nie będę zołzą.

Nie minęło pięć minut, jak komórka Marka znowu zagrała. Ku mojemu zdziwieniu, powtórzyło się to samo. Facet przeprosił mnie, odebrał telefon i znów rozmawiał kilka minut. Dla mnie to była wieczność. Gdy skończył, wrócił do randki ze mną.

Po kilku minutach… domyślacie się co się stało. Zacisnęłam zęby, odczekałam aż Marek załatwi swoje sprawy, po czym przeprosiłam i wyszłam.

Zanim to zrobiłam, wyjaśniłam mu, że nie przyszłam tu słuchać cudzych rozmów i że na randce robi się co innego. Próbował tłumaczyć, ale mnie nie interesowało już nic oprócz tego, że czułam się zlekceważona i potraktowana jak dodatek do biznesowych spraw.

Nawiasem mówiąc, współczułam Markowi, że nawet w piątkowy wieczór nie może przestać być biznesmenem. Randek z ludźmi interesu nie polecam, chyba, że zostawią swoje komórki w domu!

Zobacz również:
Czy randka ze skąpcem może się udać?
Do czego zdolna jest kobieta na randce?
Ocena opisu: 1/5 (2 głos/ów)
Rodzaj: Moja najgorsza randka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
Komentarze:
Autor: grizli   Data: 2016.03.14 18:36
Przykład tego że kobieta nie wybacza takich sytuacji.
Autor: Konto usunięte   Data: 2015.11.23 22:57
Oj, Kaśka... Z którego stulecia pochodzisz, skoro uważasz, że osoba prowadząca biznes może sobie pozwolić na zostawienie komórki w domu? Kobieto... ba, że ktokolwiek zostawia komórkę w domu!
I tak jak pisze mój przedmówca - gdyby rozmowa z Tobą była interesująca, może by rozmawiał z kontrahentami krócej.
Autor: kazaam   Data: 2015.11.14 23:28
zostawić komórkę w domu... to tak jakbyś kolesiowi, który jest mądrzejszy od Ciebie kazała zostawić mózg w domu, bo za mądry jest dla Ciebie :D widocznie lekceważył Cie bo miał Beke z Ciebie i chciał szybko zakończyć spotkanie :D
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.