Wino pokrzyżowało imieninowe plany

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Wino pokrzyżowało imieninowe plany

Randka w imieniny


Butelka wina w papierowej torebce
Parę lat temu moja ówczesna dziewczyna zaprosiła mnie na swoje imieniny. Po obowiązkowym spotkaniu z rodziną mieliśmy iść na imieninową kolację we dwoje.

Julia uwielbiała dobre wina. Postanowiłem, że zamiast kwiatów dostanie butelkę. Do torebki włożyłem też małe pudełeczko z niespodzianką – coś ze srebra, chyba wisiorek, ale dokładnie już nie pamiętam.

Po przyjściu na miejsce, złapałem torebkę i lecę do Julii z życzeniami. Zanim zdążyłem podać jej prezent, sznurek w torebce urwał się i całość spadła na podłogę z płytek. Rozległ się trzask tłuczonego szkła i nie mogłem już nic zrobić.

Złapałem nieszczęsną torebkę i włożyłem rękę, by wydobyć pudełko z wisiorkiem. Zamiast niego z torebki wyjąłem rękę, z której lała się krew. Skaleczenie okazało się na tyle głębokie, że zamiast na kolacji wylądowaliśmy na pogotowiu.

Wisiorek udało się uratować a rękę zszyć. Julia mi powiedziała, że po upuszczeniu torebki na płytki miałem tak nieszczęsną minę, że z trudem powstrzymywała się od śmiechu. Przypuszczam, że musiało to wyglądać i śmiesznie i żałośnie.

Nie wiem jak Julia, ale ja od tej pory uważam na papierowe torebki z ciężkimi prezentami…

Igor z Warszawy

Zobacz również:
Moje i nie moje gafy na randkach
Randka z pamiątką
Ocena opisu: 0/5 (0 głos/ów)
Rodzaj: Różne historie
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.