Profil maxym mężczyzna

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Obrazek mężczyzna 2009-05-05 15:15:49
Województwo:
Miejscowość:
Kraków
Płeć:
mężczyzna
Wiek:
44 l.
Wzrost:
172 cm
Moje cele:
kobiety, miłość
Budowa ciała:
szczupła
Kolor oczu:
szare
Stosunek do picia:
piję okazjonalnie
Stosunek do palenia:
nie lubię
Stan cywilny:
kawaler
Dzieci:
nie mam i nie chcę mieć
Religia:
inna
Wykształcenie:
wyższe
Znak zodiaku:
bliźnięta
Moja charakterystyka:
inteligentny, liberalny, przebaczający, romantyczny, uduchowiony, z poczuciem humoru
Moje zainteresowania:
Kultura i sztuka:
film, imprezy, internet, kino, koncerty, książki, opera, poezja, teatr, malarstwo, galerie
Muzyka:
blues, filmowa, folk, jazz, klasyczna, metal, opera, poezja śpiewana, reggae, rock, soul
Działy wiedzy:
filozofia
Kilka słów o mnie:
Chciałbym coś jeszcze napisać. Od siebie i nikogo innego. Bez sentymentów i resentymentów.
Spostrzegłem, że walka z bólem świata zamieniła się w pielęgnację tejże udręki. Obawiam się, że niczemu to nie służy. Przy mojej strukturze psychicznej najlepiej jest przestrzegać pewnej dyscypliny, której podstawą jest zajmowanie się tylko tym co potrzebne.
Potrzebne są rzeczy, którymi, mniej więcej do trzeciej warstwy, obrośnięta jest konieczność. Jeśli więc konieczne jest oddychanie, ja muszę oddychać najlepiej jak potrafię, w tempie odpowiednim do sytuacji, ale bez przesady.

Przy lepszym samopoczuciu lubię myśleć o sobie jako o dawnym dobrym człowieku - głupim z natury, niezepsutym jeszcze współczesną pedagogiką, która to dzieciom przypisuje posiadanie zasobów mądrości i jakby na przekór Freudowi nieskalaną czystość motywacji.
Zbyt dobrze pamiętam moje koszmarne dzieciństwo, wciąż nie mogę nabrać do niego dystansu. Żyję cierpieniami, jakich wówczas mi nie szczędzono i wciąż jest mi wstyd za krzywdy wyrządzone innym pod wpływem grupowego, dziecięcego amoku. Potrafiłem sam się karcić, większość wybryków udało mi się ukryć przed karcielami z urzędu. Po co dostawać dwa razy za to samo?
Książki czytane wówczas przeze mnie rozbudziły aspiracje i pragnienia, którym współczesny świat nie daje możliwości realizacji. Nauczyło mnie to samotności, tylko ona nie ogranicza wyobraźni.

Nie przyszedłem na świat obdarzony zdrowym rozsądkiem, potrafię jednak dosyć wiarygodnie udawać, że to właśnie on kieruje moimi poczynaniami. Podobno najpierw trzeba coś udawać żeby po jakimś czasie stało się to prawdą. Jeśli mechanicznie uniesiemy kąciki ust do góry, mózg odczyta to jako sygnał, że jest nam wesoło i faktycznie zrobi nam się wesoło. Także Salvador Dali mawiał, że aby być geniuszem wystarczy udawać geniusza.

Możliwe, że jestem po prostu zbyt drobiazgowo szczery wobec samego siebie, wskutek czego sfera nieświadomych popędów została przeniesiona na zewnątrz. Właśnie to muszę teraz uporządkować.
Przypomniałem sobie, własne wyobrażenia o dorosłości, snute już trochę później niż te o byciu sławnym rycerzem. Chcę się z nimi zmierzyć.

Do zobaczenia.
Kilka słów o szukanej osobie:
Coż można chcieć od drugiego człowieka,jest jaki jest i nie zmieni się go.
Można jedynie akceptować jego wady lub nie.
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.