Profil drdld mężczyzna

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Obrazek mężczyzna 2011-08-24 18:24:20
Województwo:
Miejscowość:
Łódź
Płeć:
mężczyzna
Wiek:
42 l.
Wzrost:
199 cm
Moje cele:
kobiety, przyjaźń, miłość, flirt
Budowa ciała:
normalna
Kolor włosów:
blond
Długość włosów:
do uszu
Kolor oczu:
brązowe
Stosunek do picia:
obojętny
Stan cywilny:
kawaler
Dzieci:
nie mam
Religia:
inna
Wykształcenie:
pomaturalne
Znak zodiaku:
skorpion
Moja charakterystyka:
altruistyczny, dobry słuchacz, dumny, egoista, ekscentryczny, honorowy, idealista, inteligentny, litościwy, lojalny, łatwy, niekonwencjonalny, nieśmiały, nieufny, niezależny, prosty, postępujący fair, punktualny, religijny, schludny, słowny, spontaniczny, stały, szczery, troskliwy, twórczy, uduchowiony, uparty, wiarygodny, wrażliwy, zdumiewający
Moje zainteresowania:
Sport:
bilard, rajdy
Kultura i sztuka:
film, internet, kino, koncerty
Muzyka:
blues, filmowa, folk, grunge, hiphop, jazz, reggae, rock, soul
Działy wiedzy:
astronomia, filozofia, komputery, religia
Kilka słów o mnie:
Staraj się pisać pełnymi zdaniami, nie rób błędów ortograficznych i stosuj znaki interpunkcyjne. Nie pisz z wciśniętym przyciskiem CAPS LOCK i nie używaj przekleństw.

Opisy, które nie będą spełniać wyżej wymienionych warunków, nie zostaną udostępnione w serwisie!

A ZATEM KURWA - PIERDOLĘ, MÓWIĘ KATEGORYCZNE NIE!!! TAK OGÓLNIE. JEŚLI TEN CAPS I KURWY TO PORTALOWE SAMOBÓJSTWO TO TAK MI DOPOMÓŻ BÓG I KURWA JESZCZE KU CHWALE OJCZYZNY.
NARA.
Nie , nie jestem przebojowym playboyem, który z nudów żeby życie i tak pełne przygód wypełnić nimi jeszcze bardziej założył profil na portalu randkowym. Nie mam bogatego hipnotyzująco przyciągającego wnętrza, niezwykłej osobowości. Nie mam zdrowego stosunku do ludzi, potencjału żeby się zakochać tak raz na zawsze, nie mam luzu pozwalającego zawierać nieistotne znajomości. Nie jestem tak przystojny żeby urokiem powalać spotkane laski. Prawdę mówiąc to w ogóle nie jestem przystojny. Nie wykształcony, ale też nie pobrałem zamiast normalnej edukacji jakiś superwartościowych nauk od życia. Nie mam samochodu którym warto się pochwalić, domu z ogrodem, zajebistej pracy. Nie ubieram się modnie. Setek przyjaciół też nie mam. Nawet na NK raptem kilkanaście osób. Chyba jestem głupi też, bo wiem doskonale że w internecie można kupić spodnie, czy pralkę. Można sprawdzić pogodę , która i tak się nie sprawdzi, albo pooglądać rozebrane zdjęcia młodych dziewczyn, ale za skur***yna nie mozna znaleźć miłości. A jednak zakładam profil na stronie randkowej. Aspołeczny nieudacznik przerażony wizją samotnego gównianego życia z cieniem iluzji że po prostu nie dopisało szczęście, że nie udało się spotykać właściwych ludzi. Oto ja.
Dramat, co?
A co u Was słoneczka?


KOLEJNY DOPIS:
Opowiem Wam kawał (jeśli oczywiście ktoś dotarł aż do końca mojego opisu)

Złapał typ złotą rybkę, a ona mu mówi :
- wypuść mnie to spełnię Twoje życzenie.
Typ na to:
-Łokej, wiesz rybka trapi mnie tyle rzeczy, że tyle się zła dzieje na świecie, wojen tyle ...
Afganistan - mówi - na przykład.
Rybka - co?? afga-co?
-no Afganistan.
-a gdzie to jest?
-no nie wiesz? W azji południowej , leją ich tam , pastuchów biednych jak nie ruscy to ameryka. Irak, kurwa Iran, palestyna, Izrael, pół Afryki, w Somalii bida, a w haiti trzęsienia ziemi. Weź coś zrób z tym rybka żeby ludziom łatwiej żyć było.
Rybka na to:
-Irak, somalia, co Ty człowieku do mnie mówisz? Gdzie to jest? Nie masz jakiegoś łatwiejszego do spełnienia życzenia?
- No mam, chciałbym dziewczynę spotkać.
- O , lepiej. A jaką?
- No żeby ładna była, miła, troskliwa, mądra, dobra ...
Rybka na to:
- dobra, nie pierdol, pokaż te mapy


Dowcip pozostawiam bez komentarza.


GRUBA KRECHA ODDZIELAJĄCA STARE WPISY OD NOWEGO
-----------------------------------------------------------
Więc, pomimo że wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że powinienem dać se spokój z takimi stronami jestem tu nadal. Bardziej rozgoryczony niż wcześniej, ciut gorzej o sobie myślący. Jestem.
Niektórzy piszą że niełatwo pisać o sobie, że pouzupełniają opisy później itd... No, prawda szczera. Niełatwo. Niektórym jak mi na przykład okazuje się niełatwym zobaczenie siebie takim jakim jestem, bo pomimo wad o których wiem i świadomości że pewnie są jakieś z których istnienia nie całkiem zdaję sobie sprawę liczyłem że może ktoś się znajdzie kto się mną zainteresuje. Że przy odrobinie szczęścia wśród tych osób będzie i taka którą zainteresuję się i ja. No niestety - doopa blada.
Nie wiem jak długo mój profil tak już"trwa" tutaj a wiaomości w poczcie sprawdzam tak jakoś raz na 2-3 miesiące i bywa że nie ma ani jednej nowej. OK, ja wiem że ten opis inny niż u większości z Was. Ja wiem że może odstraszać. Że szczerość taka aż ekshibicjonistyczna i że się wydawać może że skupiam się na wadach swoich, może że "na litość biorę". K***wa, może tak i jest. NIe wiem. Jeśli tak to przepraszam.
Gęba niewyjściowa? No może. Właściwie to sam nie jestem jakoś pod wrażeniem wielkim swojej urody. Ale na Boga! No aż tak żeby nikt nie napisał prawie?
Nie ma co się oszukiwać, ani ubierać w ładne słowa. Czuję się cholernie samotny. Jest kilka osób, ale niektórzy tak na pół gwizdka, inni gdzieś tam jakoś poplątani. Trwa to wszystko tak już długo się wydaje że boję się że może się zdarzyć że będę idealizował poznane osoby i w tej iluzji się taplał nierzeczywistej. Zdarzało mi się to już, raz nawet dość długo.
Leje bez przerwy, pół kraju zalało. Wiosna taka że się chce rzygać, lato prawie. I ta permanentna jesień chyba, to ona chyba sprawia że kolejny raz nic doświadczeniami nie nauczony, jak debil ostatni piszę.
Jestem człowiekiem, potrzebuję ludzi. Nie jakichtamkolwiek, potrzebuję, szukam kogoś do kradnięcia koni, poważnie. Nie jestem zainteresowany raczej błahymi kontaktami, takimi z fejsbuka czy naszejklasy jakiejś. Przyjaciół takich najlepszych na świecie i kogoś do kochania tak ... do oporu szukam. Wiem, jestem trudny, drażliwy, czasem nawet skur**syńsko jadowity, ale chyba jeszcze mam tę drugą stronę, lepszą nieco. Mam nadzieję.
He, i co tu dodać?
Skoro tak nagle mi się słowotok wyczerpał to nic na siłę. Kończę.
Napisz, może mamy coś sobie do powiedzenia, może pouzupełniamy sobie te życia. Nie kosztuje to wiele, można spróbować.
Czołem, pozdrawiam. Paweł.
Kilka słów o szukanej osobie:
Cud co mnie uleczy dobrocią swoją. Moje wady zrekompensuje swoimi zaletami. Anioł z nieba po prostu co odkryje we mnie że coś tam jest dobrego, o czym nawet nie wiem. Nie za dużo?
_____________________________________________

Jeżeli w Twoim opisie są wierszyki o diabłach i bogach, lub podobne pierdoły proszę, nie pisz do mnie.
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.