Zaskoczenie na korytarzu hotelowym

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Zaskoczenie na korytarzu hotelowym

Randka pod drzwiami


Hol w ekskluzywnym hotelu
Byliśmy z Laurą już dość długo, gdy wymyśliliśmy randkę w ekskluzywnym hotelu. Była to randka niezwykła, bo świętowaliśmy na niej pierwszą rocznicę poznania. Na dodatek, wypadła w Walentynki, tak więc okazja była podwójna.

No więc zamówiliśmy pokój, w którym spędziliśmy cudowny wieczór. Poszliśmy spać bardzo późno i pełni wrażeń, których spodziewałem się na tym spotkaniu, a których z pewnością się domyślacie.

Nad ranem, kompletnie zaspany wylazłem z wielkiego łoża i tak jak stałem, pognałem do łazienki. Otworzyłem drzwi, wszedłem do środka i usłyszałem jak zamykają się za mną. To mnie do reszty obudziło i poczułem pod nogami coś miękkiego. Była to wykładzina dywanowa, co uświadomiło mi, że jestem nie w łazience, tylko na korytarzu.

Niestety, było już za późno, drzwi od pokoju zatrzasnęły się, a obie karty otwierające je zostały w środku.

Prawie goły stałem na korytarzu z coraz większą paniką w głowie. Niewiele myśląc zacząłem stukać w drzwi i wołać Laurę. Po minucie waliłem już całkiem mocno i wołałem na cały głos.

Laura spała jak suseł, a ja tkwiłem tam bez sensu. Minęła następna minuta. Przez te cholerne, wygłuszone drzwi nic nie było słychać.

Co teraz? Iść do recepcji, chyba mają jakąś zapasową kartę. Ale jak, w majtkach?

Zacząłem rozglądać się po korytarzu, były tam fotele, na których leżały jakieś kapy czy coś takiego. Nie miałem wyjścia. Owinąłem się jedną z nich i poszedłem do windy. W duchu modliłem się, żeby nikogo nie spotkać.

Na dole byli jacyś ludzie, zerkali na mnie i z trudem powstrzymywali śmiech. Kobieta w recepcji też z trudem się hamowała. Zawołała jakiegoś faceta, on poszedł ze mną i otworzył drzwi jakąś inną kartą.

Laura spała w najlepsze, nie mając pojęcia o tym, co się dzieje. Luksusową randkę pamiętam do dziś. Ciekawe czy pamięta ją Laura, której opowiedziałem wszystko następnego dnia.

Paweł ze Śląska

Zobacz również:


Randka noworoczna
Randka w górach
Ocena opisu: 0/5 (0 głos/ów)
Rodzaj: Różne historie
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.