Randka z wytapetowaną lalą

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Randki24.pl / Czytelnia randkowa / Moja najgorsza randka / Najkrótsza randka świata
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Randka z wytapetowaną lalą

Najkrótsza randka świata


Najkrótsza randka świata
Nazywam się Leszek i muszę przyznać, że mam pewne doświadczenie w poznawaniu kobiet w portalach randkowych, spotykaniu się i nawiązywaniu głębszych znajomości. Moje doświadczenia w tym względzie zaliczam do pozytywnych, choć jak do tej pory żadna ze znajomości nie przerodziła się w stały związek. No cóż, widocznie wszystko przede mną…

Jeden tylko raz zawiodłem się porządnie i moje spotkanie z dziewczyną było najkrótszą randką świata. Nie pamiętam nawet jak miała na imię owa dziewczyna, dość że do dziś wspominam randkę, która nawet się nie zaczęła…

A było tak. Ze zdjęć w necie spoglądała na mnie świeża, młoda, naturalna, prawie nie pomalowana twarz, z prostymi, ciemnymi włosami i takiej właśnie spodziewałem się w realu. Jako, że jesteśmy z Torunia, umówiliśmy się w najpiękniejszej części naszego miasta, jaką jest starówka. Tradycyjnym miejscem spotkań w naszym mieście jest krzywa wieża, charakterystyczna tak, że trudno się pomylić i nie znaleźć.

Idę więc pod tę wieżę na umówioną godzinę Pod budowlą spaceruje kobitka z czerwoną torebką pod pachą. To był znak rozpoznawczy, który zaproponowała. I to było jedyne, co się zgadzało. Kobitka miała na głowie szopę, była opalona jak nie wiem co i miała bardzo wyzywający makijaż.

Miałem już zwiewać, ale zauważyła mnie i zaczęła podążać w moim kierunku. Wyciągnęła rękę, przywitała się, a ja jej na to, że się nie znamy i że chyba pomyliła mnie z kimś. Nie czekając na nic, odwróciłem się na pięcie i zwiałem.

Dopiero po dłuższej chwili dotarło do mnie, że zachowałem się idiotycznie. Dziewczyna widziała mnie na zdjęciu, a w przeciwieństwie do niej, wyglądałem na nim tak samo jak w realu! Cóż, stało się. Nie jestem specjalistą, ale jeśli miałbym wyciągnąć wniosek z tego wydarzenia i poradzić coś randkującym w sieci, to powiedziałbym jedno: zamieszczajcie w necie aktualne fotki!!!

Zobacz również:
Randka z Kingiem
Randka nieporozumienie
Ocena opisu: 0/5 (0 głos/ów)
Rodzaj: Moja najgorsza randka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
Komentarze:
Autor: Anonim   Data: 2016.04.17 20:27
Takie sytuacje zdarzają się często niestety.... dotyczy to również mężczyzn
Dlatego na pierwszym miejscu uczciwe podejście do opisu na profilu......
i być sobą pod każdym względem
Autor: Gość   Data: 2016.04.02 20:29
To był test czy facetowi zależy na wyglądzie.
Autor: Konto usunięte   Data: 2016.03.31 23:18
OD PARU LAT NIE BYŁAM NA RANDCE
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.