Randka z dziewczyną i jej ochroniarzem

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Randka z dziewczyną i jej ochroniarzem

Nigdy więcej...


Poznałem na czacie dziewczynę. W trakcie kontynuacji naszej wirtualnej znajomości poznałem ją i polubiłem. Po pewnym czasie postanowiliśmy się spotkać w świecie realnym.

Niedawno w mojej miejscowości otworzyli małą, kameralną kawiarenkę. Idealne miejsce na pierwszą randkę. Umówiliśmy się w pobliżu na spotkanie, aby razem później wejść do kawiarni.

Była późna jesień i bardzo zimny dzień. Czekałem w umówionym miejscu, niestety dziewczyna się spóźniła prawie 30 minut. Na domiar złego przyszła z kolegą, gdyż stwierdziła, że sama boi się spotkać z nieznajomą osobą. Było mi bardzo zimno i zgodziłem się na taki układ (tu popełniłem wielki błąd).

Zajęliśmy miejsce i złożyliśmy zamówienie. Zaczęliśmy rozmowę, w której trakcie przerodziła się ona w rozmowę pomiędzy dwójką znajomych. Zostałem zignorowany. Czułem się jak piąte koło u wozu.

Dokończyłem swoją kawę i ciastko, i stwierdziłem, że będę już wychodził. Moja randka przerodziła się w randkę tych dwoje (wcale nie wyglądali jak by byli tylko kolegami). Gdy przyszło do płacenia rachunku, oczywiście wszystko spadło na mnie. Zapłaciłem wszystko, a kolega mojej randki nawet nie zapytał się czy mi zwrócić za jego zamówienie.

Wyszło tak, że ufundowałem randkę obcym osobom, które w przeciwieństwie do mnie, dobrze się bawiły.

Jeśli umówię się z kimś na randkę we dwoje, a ta osoba przyjdzie w towarzystwie, od razu wrócę do siebie. Nie popełnię drugi raz tego błędu.
Ocena opisu: 4.7/5 (3 głos/ów)
Rodzaj: Moja najgorsza randka
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
Komentarze:
Autor: Konto usunięte   Data: 2016.06.04 13:32
Przynajmniej bedziesz ostrożny w przyszłości.
Autor: Anonim   Data: 2016.02.19 16:45
no to niezle gościu pojechal po badzie ale glowa do góry raz dales się wpuscic w maliny!
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.