Nasza odpowiedzialność za osoby, które kocham...

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Randki24.pl / Czytelnia randkowa / Poradnik randkowy / Mity o miłości: jesteś odpowiedzialny, za tych, których kochasz!
Weryfikujemy
wszystkie profile
Czytelnia randkowa - Nasza odpowiedzialność za osoby, które kochamy

Mity o miłości: jesteś odpowiedzialny, za tych, których kochasz!


Mity o miłości, jesteś odpowiedzialny, za tych, których kochasz
Często słyszymy, że jesteśmy odpowiedzialni za tych, których kochamy. Innymi słowy, więź, uczucia, przeżycia i wszystko, co nas łączy ma być równoznaczne z odpowiedzialnością za słowa i czyny innych osób. Jak więc jest z tą odpowiedzialnością w miłości?

Za kogo jesteśmy odpowiedzialni? W pełni odpowiedzialni jesteśmy tylko za nasze dzieci, te urodzone i adoptowane. Wychowujemy je, kształtujemy i wspieramy w rozwoju. Odpowiadamy za nie do momentu, aż staną się dorosłe. W międzyczasie, stopniowo i zależnie od wieku, uczymy je przejmowania odpowiedzialności za siebie. Zawsze i do końca jesteśmy odpowiedzialni za istoty, które w pełni zależą od nas, które przygarniamy pod swój dach, karmimy i obdarzamy sobą, a więc zwierzęta.

Za kogo nie możemy być odpowiedzialni? Nie możemy być odpowiedzialni za osobę dorosłą: współmałżonka, siostrę, brata, ojca, matkę, przyjaciela, przyjaciółkę itp. Nie możemy być za nich odpowiedzialni z tej prostej przyczyny, że sami decydują o tym co mówią i robią w różnych sytuacjach.

Za kogo musimy być odpowiedzialni? Jedyną istotą, za którą musimy i możemy być odpowiedzialni jesteśmy my sami. Jesteśmy jedynymi, których postępowaniem możemy kierować w pełni. Jedynymi, o których poczynaniach w pełni decydujemy. Cała reszta zależy od nas tylko w części i tylko wtedy, gdy inni nam na to pozwolą.

Odpowiedzialność w miłości. Czyżby miłość nie łączyła się z odpowiedzialnością? Owszem jedno łączy się z drugim, ale nie tak jak zwykliśmy myśleć. Odpowiedzialność w miłości, to odpowiedzialność za siebie w relacji z drugą osobą. Chodzi o odpowiedzialność za to i tylko za to, co sami wnosimy do tej relacji. Może zdarzyć się i tak że wnosząc do relacji spokój, szacunek i zaufanie, w zamian otrzymamy gniew, podejrzliwość, czepianie się drobiazgów i awantury. Nasza odpowiedzialność kończy się tam, gdzie zaczyna się reakcja innej osoby. To działa też w drugą stronę: nie wolno nam obarczać drugiej osoby odpowiedzialnością za to, co sami robimy.

Odpowiedzialność za związek. Partnerzy wspólnie odpowiadają za jakość związku. Nie bez powodu mówi się, że i do zgody i konfliktu potrzebne są dwie strony. Bywają oczywiście sytuacje skrajne, gdzie do wypalenia się uczuć i zerwania więzi przyczynia się tylko jedna ze stron. Najczęściej bywa jednak tak, że błędy robią obydwie. Biorąc odpowiedzialność za siebie w relacji, nie obwiniamy się za to, co robi ktoś inny. W zamian za to, trzeźwo i rzeczowo możemy ocenić wpływ naszego zachowania na zachowanie innej osoby.

Odpowiedzialność w relacji w praktyce. Odpowiedzialność w relacji, to słuchanie i liczenie się z tym, co mówi druga osoba. To wypracowywanie kompromisów w sprawach ważnych i codziennych. Odpowiedzialność w relacji, to dzielenie obowiązków, które nikomu nie sprawiają przyjemności. To nieustanne zastanawianie się nad tym, jak to co mówimy i robimy działa na partnera i jakość wspólnego życia.

Autor: Małgorzata Gruszka psycholog

Zobacz również:
Mity o miłości: on się dla mnie zmieni...
Mity o miłości: rozumiemy się bez słów...
Ocena artykułu: 3.5/5 (2 głos/ów)
Rodzaj: Poradnik randkowy
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Google Plus
Udostępnij:
  Napisz komentarz jako Gość (lub zaloguj się):
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.