Profil bartbuj mężczyzna

Zaloguj się:
Korzystasz bezpłatnie
Prawie 300 000 użytkowników Randki24.pl
Zarejestruj się w Randki24.pl
Weryfikujemy
wszystkie profile
Obrazek mężczyzna 2011-08-05 23:02:34
Województwo:
Miejscowość:
Poznań
Płeć:
mężczyzna
Wiek:
36 l.
Wzrost:
176 cm
Moje cele:
kobiety, przyjaźń, miłość, przygoda
Budowa ciała:
normalna
Kolor włosów:
czarny
Długość włosów:
krótkie
Kolor oczu:
niebieskie
Stosunek do picia:
piję okazjonalnie
Stosunek do palenia:
obojętny
Stan cywilny:
kawaler
Dzieci:
nie mam, chcę mieć
Religia:
inna
Wykształcenie:
wyższe
Znak zodiaku:
waga
Moje zainteresowania:
Sport:
bilard, golf, piłka nożna, pływanie, rowery, taniec
Kultura i sztuka:
film, imprezy, internet, kino, puby, koncerty, książki, opera, poezja, teatr, malarstwo, galerie
Muzyka:
blues, filmowa, grunge, hiphop, klasyczna, metal, poezja śpiewana, pop, reggae, rock, ska, szanty
Działy wiedzy:
archeologia, architektura, astronomia, elektronika, geografia, gospodarka, historia, język polski, komputery, media, turystyka
Kilka słów o mnie:
"Miłość w czasach popkultury"
Usłyszałem bicie swojego serca...
dźwięk tak dawno zapomniany...
zagłuszony przez krzyk ludzi na ulicy...
przez speakera w radiu i telewizji...
Ten głos był jak śpiew ptaków...
który dawno stracił już znaczenie...
Lęk przed rozdarciem...zapomniane marzenia z dziecinnych lat...pogrzebane szczęście...
Teraz jest już dobrze...zakochałem się na nowo...w brukowej gazecie i internecie...
lubię zjawisko popkulturowe...tylko...
tylko...dlaczego nie wiem jak być...
w nieszarej codzienności...
Kilka słów o szukanej osobie:
"Zapytany o miłość, zacytujesz sonet. Ale nigdy, patrząc na kobietę, nie czułeś się kompletnie bezbronny, ale równocześnie nieskończenie szczęśliwy. Jakby Bóg właśnie dla ciebie zesłał anioła, który potrafi uratować cię przed całym złem. I nie wiesz, jak to jest być jej aniołem... Kochać ją, być dla niej zawsze, w każdej chwili, gdy umiera na raka. Nie wiesz, jak to jest spędzić dwa miesiące przy szpitalnym łóżku, trzymając jej rękę i kiedy lekarze widzą w twoim spojrzeniu, że ciebie godziny odwiedzin nie dotyczą. Nic nie wiesz o prawdziwej stracie, bo to się zdarza tylko, jeśli kochasz kogoś bardziej niż samego siebie. Wątpię, że pozwoliłeś sobie kogoś tak kochać... "
W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Możesz samodzielnie zarządzać cookies i dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz na stronie cookies.